środa, 8 sierpnia 2007

Wieczorem przyjechal Mis i zaproponowal wyjazd terenowkami na ognisko do Zar, Ania spisala sie dzielnie i swoja Vitarka dojechala na samo miejsce :) Gratulacje Kochanie :*
Nie zdazylismy na zachod slonca....ostatnie promienie jednak udalo sie zlapac :)
Na tej skalce zaplanowalismy ognisko :)
Dzis rano odwiedzila mnie Karolina z Frankiem, nie moglem sobie odmowic przyjemnosci zrobienia zdjecia mlodej mamie i jej synkowi :). Oczywiscie manualnym szkielkiem :D
"Ibiza" - ot takie zdjecie... Horyzont ucieka, kadr nieciekawy. Ale za to jest to kolejne podejscie do tematu HDR i cos jest w tym zdjeciu, co mi sie podoba i juz! :)

HDR-a ciag dalszy...tym razem swojskei klimaty zabierzowskiego kamieniolomu :D


Wracajac z Tomkiem z dolinek zatrzymalismy sie przy zakladzie energertcznym zeby zobaczyc zachodzace slonkio :D Fajnie bylo, klimatycznie jak diabli i ten zar na slupach i przewodach...Szkoda, ze wakacje sie koncza :(
Jeden z pierwszych HDR-ow. Tym razem wybor padl na kamieniolom :)
Pierwsza dobra proba z HDR, Dolina Brzoskwini
Zdjecie pieknych okolic Bialego Boru na pojezierzu drawskim....fajnie tam bylo...
Zachod slonca nad zakladem energetycznym w Zabierzowie...tam to klimat jest....
Pierwszy HDR...poruszone drzewa ale klimat i kolorystyka mi sie podobaja...
Za namowa Rufia pobieglem pod Krzyz pstryknac fajny uklad chmur przy zachodzacym sloncu...Pierwsze zdjecie po wlasnorecznym czyszczeniu matrycy:D Nie zepsulem niczego a nawet naprawilem:D
Piekne chmury nad Nowogrodkiem...Rewelacyjny wyjazd...Zal bylo wracac...
Panorama widziana okiem obiektywu ustawionego na punkcie obserwacyjnym w Zabierzowie...
Hobby mojej mamy uchwycone 30 letnim szklem :D Kocham ten obiektyw...za kolor, glebie i niespotykana plastyke....
Pocztowka z Malborka...jeden z nielicznych dni ze sloncem w trakcie naszej wedrowki, ale i tak swietnie bylo na Pomorzu:D
Takie chmurki nas scigaly, kiedy z Misiem udalismy sie w plener.... Smiesznie bylo:D...a tak szczerze to nas wtedy zlalo.
Zdjecie z klasztoru w Trzebnicy, po przymusowym postoju w tym miasteczku, spowodowanym zapaleniem samochodu...Przygoda wakacyjna :D
Niespodziewana wizyta wieczorna u Kasi wprawila ja w zdumienie...co widac na zalaczonej fotce:D

Kora...mistrzyni pozowania:)
Z dedykacja dla mojej Aneczki, ktora ma awersje do pajakow :*
Takie tam zdjecie manualem w ogrodku...akurat sie jakas pszczola przyplatala..bzzzzzz
Osa szykuje sie do skoku....
Aneczka....:*
Grzech bylo przejsc obojetnie obok kropel po deszczu...a wszystko podpatrzyl moj 30 letni Meyer Optik:D dyfuzor zrobiony z dloni:D
Wakacje, wakacje...wypad do Sarbinowa...wspomnienia...morza szum....
Deszczowe impresje...
Liscie i krople...idealne polaczenie...
Kropelkowe kwiatki to jest to, tym razem hibiskus
Zastalem ojca jak cos dlubal w silniku i skorzystalem z okazji zeby pstryknac martwa nature :p
Ostatnio ciagle pada wiec nie ma sie co dziwic ze ten temat dominuje na zdjeciach....zawsze jak umyje sobie auto to na zlosc musi padac...
A taki niezwykly mezalians zastalem w grodzie...slowem Piekna i Bestia
Z nudow pstrykalem co popadlo...ale efekt wyszedl ciekawy...a w akcji znow moje ulubione szklo 50/1.8:D eh te stare szkla i ich glebia....mmm
Na przystani u Slawka...pododa do bani dlatego lodki zaparkowane...az zal...a to sierpien przeciez...
Ania podczas wypadu do ruin w Rudnie...celow przekontrastowane...z pelna swiadomoscia, ze az do przesady...ale taki wlasnie mial byc efekt koncowy
Zabawy ze swiatlem... A wdziecznie pozuje Ania:) Dzieki za cierpliwosc Kochanie:*
NAdciagajaca nad Nowogrodek burza..A my z Miskiem w oplenerze...A droga dluga jest nie wiadomo czy ma kres...
Sejmik bociani ciag dalszy
Posel sejmu bocianiego udaje sie w droge...
Start do lotu posla na sejm bociani...
Zamyslona Aneczka podczas wizyty w Malborku...
A takie tam klosy...jednego ucielo, a szkoda...
Wyprawa do lasu ... i tu zaskoczenie...co kawalek sciete drzewa. Wkrotce po lesie zostanie wspomnienie...
Hetman...kon, z ktorym jestem emocjonalnie zwiazany...Ci, ktorzy byli w Nowogrodku w maju wiedza, o co chodzi:D
Wypad nad jezioro Bielsko...Pomost do nikad..A na nim Ania i Marta oraz nieznajomy wedkarz:D
Drewutnia w Nowogrodku...zima w tym roku bedzie sroga bo drzewa juz sporo jest uskladane :P
Powrot znad morza...mgla zapada nad polami...Fajny widok...na zywo jeszcze lepszy
Szczecinek, wloska knajpa i Marta w roli glownej...A swoja droga pyszne mieli tam jedzenie a co do zdjecia to swiatlo w pomieszczeniach mnie zachwycilo...
Niebo przeglada sie w lustrze wody..plener z Misiem, a wszystko w okolicach Bialego Boru...kocham te tereny
Mieszkancy zagrody u Janka...w tle Hetman a na planie pierwszym jego wybranka serca
Nowogrodkowe dekoracje:)
Ruiny w Rudnie ciag dalszy...niebo troche podrobione ale klimat fajny...
Cos jest w tym zdjeciu, co mi sie podoba...
Most w Malborku...nie zapowiada atrakcji na zamku...:)
Prawie jak Miami a to Polska wlasnie. Cudze chwalicie, a swego nie znacie...Okolice Nowogrodka
Mgla rozlewa sie mlekiem po polach....Powrot znad morza...
Po raz kolenjny plener z Miskiem i okolice Nowogrodka, sasiedztwo Batorowki
Slonecznikowe pole w okolicach Pienieznicy, w ostrym sloncu wyglada pieknie...niestety tutaj w pochmurnych warunkach
Piekne niebo w okolicach Trzebnicy...widok na oslode nastroju spapranego zepsutym samochodem...
Sposrod wielu zdjec robionych dlugim zoomem ta jakos tak przypadla mi szczegolnie do gustu:)
Zeby nie wracac z lasu z pusta karta pamieci zrobilem testowe foto kitowym szkielkiem:)
Efekt obrobki...spojrzenie w kierunku okna dachowego w Nowogrodku:D
Kiedy w drodze do Szczecinka zgubilismy droge naszym oczom ukazalo sie stado saren, zanim wszystko ustawilem pozostala jedynie jedna :(
Ruiny zamku w Rudnie...maja swoj klimat ale sa niestety w oplakanym stanie..Wielka szkoda
Przystan u Slawka...troche mi sie kadr nie udal ale co tam...
Stac, ja tu pilnuje! Brutus groznie warczal i bronil dostepu do lodki Kuby:)
Znak ze lato w pelni:) Sloneczniki zawsze sa wdziecznym obiektem do robienia zdjec
Po podlewaniu kwiatow troche wody postanowilo wydostac sie poza doniczki i pieknie wpadlo mi w obiektyw:D
Jedna z moich ulubionych miejscowek w naszym lesie...zrodelko. Cisza i spokoj sklaniaja do przemyslen
Jezioro Bielsko, fantastyczne miejsce na wypoczynek...
Slonecznikowe pole a w tle nadchodzace chmury deszczowe...co za lato:/
Wracajac z wyprawy terenowej naszym oczom ukazal sie piekny uklad chmur oswietlonych przez zachodzace slonce



3 komentarze:

Madi pisze...

niektore zdjecia az dech w piersiach zatykaja !

Dr Paj - Chi - Wo pisze...

to z butelkami fajne :]

Anonimowy pisze...

jestes the best